Wizyta bez prezentu
Bywa, że odwiedzamy swoich znajomych. Są osoby, z którymi się przyjaźnimy, do których chodzimy bardzo często. Wpadamy na pięć minut na przysłowiową kawę. Jeżeli obie strony zgadzają się na takie częste spotkania nie ma w tym nic złego. Powinniśmy mieć przyjaciół, powinniśmy mieć osoby bliskie, które będą nas wspierać, z którymi możemy porozmawiać. Do takich osób możemy więc pukać i w dzień i w nocy. Nie musimy mieć żadnego prezentu. Często takie wizyty są króciutkie. Jeżeli jednak idziemy do kogoś z oficjalną wizytą powinniśmy mieć jakiś drobny podarunek, jakiś prezent, który wręczamy już w chwili wejścia. Na przywitanie. Czasami odwiedzamy kogoś z okazji imienin, urodzin czy innych okazji. Nie wypada wówczas przyjść bez prezentu, nawet jeśli gospodarz zaznacza, że nie chce żadnych podarunków, że zaprasza tylko na nieoficjalną kawę, nie na przyjęcie. Musimy o tym pamiętać. Nieładnie byłoby, gdybyśmy nie wręczyli solenizantowi nic. Czasami można kupić niewielki podarunek, kwiat. Wówczas będzie o wiele przyjemniej, spotkanie takie będzie „na miejscu” i z klasą.
Data dodania artykułu: 2011-10-18
Tagi: wizyta bez prezentu prezenty wizyta prezent
